playstation pady
Codziennik

Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć to zdanie jako reakcję na to, że lubię pograć na playstation albo obejrzeć niezbyt ambitny serial. Potocznie nazywają to guilty pleasures i po prawdzie, ja też tak te czynności nazywałam. Tylko, w sumie, dlaczego guilty?

sex shop
Codziennik

Idealny sprzedawca, to osoba dobrze przeszkolona, doskonale znająca asortyment, standardy obsługi klienta oraz mająca bliżej niedookreślony dobry wizerunek. To wydaje się wszystkim oczywiste. I o ile początkowy zespół cech wydaje się łatwy do sprawdzenia, o tyle ten wizerunek jest sprawą wielce dyskusyjną. Oczywiście, nie mam wątpliwości jak powinna wyglądać konsultantka w sklepie z kosmetykami, ale problem pojawia się na przykład w przypadku sklepów typu sex shop. Taką zagwozdkę miałam ostatnio zwiedzając kilka przybytków.

król
Codziennik

Niby zawsze to wiedziałam ale jakoś starannie spychałam tę myśl do podświadomości. Niestety w obliczu kolejnych badań nie sposób się z tym nie pogodzić. Okazuje się (i potwierdza), że inteligencja mężczyzny w toku ewolucji jest zbędna. Tak, to bardzo smutne, rozczarowujące i niesprawiedliwe ale to prawda.

wódka
Codziennik

Pochopna ocena – nikt nie jest od niej wolny, choć niektórzy starają się z tym walczyć. To takie ludzkie przecież. Oceniamy po wyglądzie, minach, ubraniu, pierwszych wypowiedzianych słowach, tatuażach, fryzurach, butach i wielu innych szczegółach.

Baba za kierownicą
Codziennik

Nie masz prawa jazdy? Za co Ci zabrali?

Tak, to początek listy pytań… Nie, nie mam. Dawno, dawno temu zrobiłam kurs ale na egzamin się nie zapisałam. Czemu? Tego już się nie da wytłumaczyć.

puszczyk
Codziennik

Północ się zbliża, bezmyślnie palę peta siedząc w oknie. Nie mogę spać. Popijam trzecią szklankę zimniej coli, zupełnie nie widząc ciągu logicznego i nie łącząc faktu picia coli z moją bezsennością. Tępo gapię się na garaże naprzeciwko.

kultura w saunie
Codziennik

Taka sytuacja ostatnio w saunarium...

ropucha
Codziennik

Czasem myślę sobie o starości… i ogarnia mnie panika. Pewnie będę wyglądać jak stara ropucha, będę siedzieć samotnie na kamieniu i nawet nikt nie zauważy mojego istnienia. Jak już ktoś zauważy to albo przydepnie albo w najlepszym przypadku ominie z obrzydzeniem.