playstation pady
Codziennik

Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć to zdanie jako reakcję na to, że lubię pograć na playstation albo obejrzeć niezbyt ambitny serial. Potocznie nazywają to guilty pleasures i po prawdzie, ja też tak te czynności nazywałam. Tylko, w sumie, dlaczego guilty?

Cieleśnie

Kawa + lody = absolutny błogostan, rzecz oczywista!

herbata marokańska z miętą
Cieleśnie

Piekło na ziemi rozpętało się na dobre, ale jeszcze możemy się uratować... Poczytaj o orzeźwiającym napoju prosto z Maroka!

Marta Kisiel - Dożywocie recenzja
Rozrywnik

Gotycki dom na końcu świata, a w nim dożywotnio mieszkający anioł rodzaju nijakiego w różowych bamboszkach, ogromny potwór z głębin morskich z talentem kulinarnym, widmo nieszczęśliwego kochanka i utopce siedzące w ogrodowym stawie. Na serio mogłabym z tą całą ekipą zamieszkać!