Być czy bywać

Taka dzisiaj ciepła noc, że obudziły się we mnie wakacyjne wspomnienia. O Kazimierzu już chyba napisałam wszystko o czym chciałam wspomnieć, zatem czas na Lublin.

Lublin – trochę magii
Być czy bywać

Jako niedoszła czarownica uwielbiam miejsca magiczne, a takim miejscem jest niewątpliwie starówka w Lublinie.