A. Sidorowicz
Być czy bywać

Kraków od początku szwęda się po naszym blogu. Pomimo faktu, że mi już trochę spowszedniał, nie zachwycam się już każdym jego zakamarkiem jak kiedyś, nadal go jednak lubię. Zaczynam się tam czuć trochę jak w domu, to oczywiście ma swoje plusy i minusy. Jednym z moich „domowych” miejsc krakowskich jest kładka Ojca Bernatka. 

Cmentarz Żydowski w Krakowie
Być czy bywać

Pewnie myślisz, że mam jakąś obsesję, bo kto na blogu wiecznie wypisuje notki o cmentarzach. Pewnie się nie mylisz, mam lekkiego świra na punkcie cmentarzy żydowskich. Kiedyś nawet tam zdjęć nie robiłam, tylko spacerowałam w zadumie i lekkim oszołomieniu.

Być czy bywać

O krakowskim Kazimierzu nie będę się już rozpisywała, całą swoją nieprzerwanie trwającą miłość wyznałam w jednym z pierwszych postów na tym blogu i zdania póki co nie zmieniłam.

Krakowski Kazimierz – sztuka i trunki
Być czy bywać

Tłum trzeźwych turystów w południe i drugie tyle samo w nocy, z tą różnicą, że już nietrzeźwych. Tak wygląda krakowski Kazimierz.