Gra towarzyska Tabu
Rozrywnik

Tabu, czyli nie mów o czym myślisz! Babskie gierki cz. 2

Oto gra, która załatwi Wam całą imprezę. Więc jeśli macie w planach inne atrakcje, to nie zaczynajcie od Tabu, bo wszystko inne diabli wezmą.

A zabawa jest naprawdę pyszna! Im więcej osób, tym więcej śmiechu :) Dzielicie się na drużyny (dowolna ilość), ustawiacie klepsydrę i wybieracie kartę ze stosu. Trzeba podpowiedzieć swojej drużynie hasło, nie używając podanych słów - rzecz jasna, zawsze są to te najbardziej oczywiste. Nie wolno też wydawać odgłosów dźwiękonaśladowczych ani gestykulować. Udało się? Super, łapiesz za następną, póki czas. Ekipa kompletnie nie rozumie Twojego przekazu? Zawsze możesz spasować i spróbować z kolejną - ale nie obejdzie się bez kary :)  Rozgrywkę zawsze obserwuje ktoś z przeciwników i używa charakterystycznego brzęczyka, jeśli pada któreś ze słów "tabu". Gdy klepsydra odmierzy koniec rundy, liczycie odgadnięte hasła (za każde tabu i spasowanie -1) i grę zaczyna kolejna drużyna. Wszystko dzieje się błyskawicznie, zawsze jest przy tym dużo krzyku, a tłumaczenia, jakie niektórym przychodzą do głowy często stają się szlagierami towarzyskimi :)

Tabu gra towarzyska
Tabu gra towarzyska
Tabu gra towarzyska

Nowsza wersja gry posiada też urozmaicenie w postaci kostki. Rzucając nią można "wygrać" np. podwójny czas albo... wymóg znieruchomienia przez całą rundę.

Na koniec obserwacja - przy drużynach z podziałem na damską i męską można zauważyć, o ile lepsze w komunikowaniu się między sobą są Baby... A różnica jest miażdżąca! ;)

Tabu gra towarzyska

Gracie, lubicie? A może znacie jakieś inne niezawodne gry "imprezowe"?

Spłodziła: Baba druga