Trafny wybór
Rozrywnik

Mugolskie porachunki

Witajcie w Pagford, miasteczku idealnym. Z równo przystrzyżonymi trawnikami, wybielonymi płotami i czystymi ulicami. Właśnie pożegnał się z nim (i z resztą świata) jeden z radnych, Barry Fairbother i pozostawił po sobie pusty stołek.

Nagła śmierć to prawdziwa sensacja. Biedny Barry, biedna jego żona i osierocone dzieci. .. Ciekawe, kto złoży swoją kandydaturę na wolny wakat?

Rysą na wizerunku pięknego Pagford jest położone niedaleko osiedle Fields – pełne patalogii, narkomanii i prostytucji. Zmarły radny od lat walczył o resocjalizację mieszkańców Fields i integrację z Pagford. W mieście jest jednak znacznie więcej przeciwników takiego rozwiązania. Od tego, kto wygra wybory zależy los Fields.

Społeczność Pagford to zagłębie małostkowości, zawiści i hipokryzji. Wśród ogromnej ilości doskonale wykreowanych przez Rowling postaci nie znajdziemy ani jednego typowo pozytywnego bohatera. W każdym siedzi coś paskudnego,  przez co ciężko polubić kogokolwiek. To tacy potterowi Mugole w wydaniu najgorszym z możliwych. Bardzo istotną rolę w powieści autorka powierzyła nastolatkom (choć powieść nie jest do nich kierowana), których bunt jest właściwie konsekwencją działań i stylu życia dorosłych. To właśnie złe relacje są zalążkiem niezdrowego zamieszania, które towarzyszy przygotowaniom do wyborów i zaczyna przerastać bohaterów.  Katastrofa jest nieunikniona.

Pierwsza powieść dla dorosłych J.K. Rowling jest promowana jako „pełna czarnego humoru i błyskotliwa”. O ile z błyskotliwością się zgodzę, o tyle z humorem  (nawet czarnym) ta pozycja ma niewiele wspólnego. Bardziej przeraża, niż śmieszy.  Niemniej jednak zawsze doceniałam drobiazgowy styl autorki i  umiejętność prowadzenia wielowątkowej historii z dużą ilością interesujących postaci – ta książka jest świetnym odbiciem jej pisarskiego kunsztu i choćby dlatego warto po nią sięgnąć.

Spłodziła: Baba druga