Magical Girl
Rozrywnik

Magical Girl - pozycja obowiązkowa ...

„Jeśli mógłbyś mieć magiczną moc, jaką byś wybrał?”

Długo się zastanawiałam i nie mogłam wybrać owej magicznej mocy, która mogłaby mi być podarowana...
Choć należę do osób zdecydowanych o umyśle "wysoce" abstrakcyjnym... nic z tego... nie potrafię...
Nie o tym wszak pisać miałam...

Pytanie dwunastoletniej córki do ojca... to jedna scena z filmu, który obejrzałam jeszcze zanim porzuciłam pisanie na blogu i tym pytaniem powracam do Ciebie z nadzieją, że i Ty wrócisz w nasze skromne progi :)

Co do samego filmu...
Poetycka konstrukcja ludzkiego rozchwiania, huśtawek nastrojów i absurdów życia codziennego... Sceny są studium emocji, swoistym kompendium stanów nieobcych każdemu z nas.
Niektóre przerysowane, niektóre kompletnie oderwane od rzeczywistości, inne pod przykrywką czarnego humoru sięgające do samego axis mundi...
Długie zbliżenia, zdjęcia szczegółów... doskonała muzyka, to tylko "smaczki" tego doskonałego obrazu filmowego.
To jeden z tych filmów, do którego wracasz i zauważasz kolejny szczegół, na którym się wcześniej w ogóle nie zatrzymałaś.
W zasadzie wszystko dzieje się w Twoim umyśle... praktycznie scen oczywistych tu nie znajdziesz.
Do tego zakończenie, doskonała, kandyzowana, rozpływająca się w ustach wisienka na torcie.
Kompletnie nie wiadomo o co chodzi - obejrzyj i sama dopisz...

Jaką moc Ty byś wybrała?

Spłodziła: Baba jedna