Yellow umbrella
Rozrywnik

How I met your mother - najlepsze z najlepszych

Wyczekiwane "And that, kids.. is how I met your mother" padło po 9 sezonach. Zdania na temat finału są skrajnie podzielone. Osobiście czuję się usatysfakcjonowana, ale nie o tym będzie ten post...

Nie można się oszukiwać, z poziomem bywało bardzo różnie. No cóż, tak już bywa - serial idealny po prostu nie istnieje, a już na pewno nie taki, którego dziewiąty sezon jest tak samo dobry, jak pierwszy. Dlatego puszczam w niepamięć chwile, w których wydawało się że aktorzy improwizują i czekają aż asystenci z planu dowiozą scenariusz. Przedstawiam moją absolutnie subiektywną dziesiątkę momentów i wątków (a czasem i całych odcinków) najlepszych z najlepszych – kolejność przypadkowa.

Oczywiście poniżej wszystkie możliwe spojlery.

Wybaczcie angielskojęzyczne tytuły, ale po polsku większość z nich traci to „coś”. Rozumieją mnie pewnie Ci, którzy próbowali oglądać ten serial z lektorem.

Pineapple incident

Odcinek pierwszego sezonu, który spowodował, że zostałam stałą wielbicielką tej produkcji. Ted budzi się z kacem-gigantem, nieznajomą dziewczyną śpiącą u boku i ananasem na szafce nocnej. Rozwikłanie tej zagadki okazało się awykonalne, a skąd w sypialni wziął się ananas nie dowiedzieliśmy się nigdy – choć krążą plotki, że rozwiązanie ma się pojawić jako dodatek do dvd z ostatnim sezonem...


Nothing suits me like a suit!

Scena z setnego odcinka i rewelacyjny pomysł twórców - prawdziwie legendarny występ Barneya wyrażający jego bezgraniczną miłość do garniturów. Mam małą słabość do musicali i głosów niczym z Broadwayu, a Neil Patrick Harris bez wątpienia sprawdza się w tej roli – oto żywy dowód!

But, um...Butuuuum!

Historia o tym, jak Robin wykończyła cały zastęp studentów swoim „firmowym” przerywnikiem – oglądając Wake up New York pili shota za każdym razem, gdy podczas przeprowadzania wywiadu padało „but, um”. Poranek był ciężki.

Robin Sparkles

Pewnego dnia przyjaciele odkrywają taśmę prawdy Robin – wychodzi na jaw, że ma za sobą karierę kanadyjskiej nastoletniej gwiazdy pop. Jak się później okazało, wcale nie była gwiazdeczką jednego hitu...

Slap bet

W tym samym odcinku Marshall i Barney zawierają układ. Dzięki niemu Marshall może bezkarnie spoliczkować Barney'a 5 razy od tej chwili do nieskończoności (później, po przegranym przez Barney'a zakładzie liczba została zwiększona do 8). Od tego czasu Barney nigdy nie zaznaje spokoju, aż do końca 9 sezonu, gdy dostaje ostatniego plaskacza na ślubnym kobiercu.

Subway wars

Aby rozstrzygnąć, kto jest najprawdziwszym Nowojorczykiem bohaterowie ścigają się do baru położonego o 7 mil od McLarena, w którym aktualnie przebywa Woody Allen. Każdy z nich bardzo, ale to bardzo potrzebuje wygranej tego dnia.

Doogie Howser M.D.

Nie wiem czy pamiętacie serial sprzed dwudziestu (!) lat, w którym Patrick Harris grał lekarza - nastoletniego geniusza (uwielbiałam go!). W jednym z epizodów scenarzyści zgrabnie do niego nawiązali: W tle słyszymy znajomy motyw muzyczny. Barney siedzi przed komputerem i spisuje swoje refleksje. Dokładnie tak, jak to robił Doogie Howser na końcu każdego odcinka!

We should buy a bar!

Ted i Barney podczas trzydniowej zamieci śnieżnej dostają pod opiekę pub McLaren. Tym samym są o krok od spełnienia wspólnego marzenia o posiadaniu baru. Mistrzowska scena popisów barmańskich i niebywała radość...

Intervention

Ujmujący sposób na sprowadzenie na właściwą drogę – załatwiał brytyjski akcent Lily, opalanie natryskowe Robin, dziwaczne czapki Marshalla i nadużywanie pretensjonalnych słów przez Teda . Ale interwencja pomogła też w poważniejszych sprawach – dzięki niej Barney dał szansę poznanemu po latach ojcu.

Yellow umbrella

Chyba najbardziej romantyczny wątek. Po raz pierwszy symboliczny przedmiot pojawia się w połowie trzeciego sezonu, a ostatni - w finałowym odcinku, gdy Tedowi wraca wiara w przeznaczenie i podchodzi do dziewczyny ukrytej pod żółtą parasolką - matki swoich dzieci.

How I met Your mother Finale scene

Oczywiście czekam na Wasze typy.

Spłodziła: Baba druga