Siedmiu Psychopatów
Rozrywnik

Blogerskie Mikołajki i Siedmiu Psychopatów

Wieczór mikołajkowy był śnieżny i z prezentami - czyli tak, jak być powinno. O dobry humor wrocławskich blogerów zadbało studiumprzypadku.com i Kino Nowe Horyzonty zapraszając na seans.

Melduję więc, że reprezentacja w postaci Baby Drugiej ubawiła się przednie. Nawet prezent pod fotelem znalazła, a to nie wszystkim się udało (tylko tym najgrzeczniejszym! ;))

Film zdecydowanie trafił w mój gust. Pokrótce:
Szajka porywaczy psów radzi sobie całkiem nieźle (bo znaleźne zawsze jest pokaźne), dopóki nie porywa pupila groźnego gangstera. Mały Shih-Tzu staje się przyczyną krwawych wydarzeń. W tle powstaje najważniejsze dzieło w karierze scenarzysty Martiego, który nigdy by się nie spodziewał, że spotka go tyle inspiracji. Historie tytułowych psychopatów przeplatają się bez ładu i składu, jest wulgarnie, brutalnie i absurdalnie, a przy tym, co najważniejsze - zabawnie!

Polecam zdecydowanie lubiącym komedie kryminalne - zresztą słowa recenzji: Tarantino spotyka braci Coen! są chyba najlepszą rekomendacją.

Po filmie blogerzy zasiedli w osławionym już bistro Nowych Horyzontów, gdzie faktycznie smacznie jeść dają i kawę dobrą serwują.

Raz jeszcze bardzo dziękujemy organizatorom za zaproszenie! :)

Spłodziła: Baba druga