Anioły
Rozrywnik

Anioły, wódka i śmierć razem, to tylko w Krakowie

Już ponad dwa lata minęły od kiedy na tym blogu pojawił się pierwszy wpis. Jakoś to tak przemknęło niepostrzeżenie, nawet nie wiem kiedy. Jak sobie przypomnę jaki miałyśmy zamysł na początku, a potem spojrzę na treści zamieszczane na blogu, to widzę tu ogromną przepaść. Czy to dobrze? Czy to źle? W sumie co za różnica? Mamy się dobrze bawić. Jeśli Ty podczas czytania naszych wpisów też nie narzekasz, to znaczy że jest dobrze ...

Jedna z pierwszych moich notek dotyczyła Krakowa i teatrów ulicznych. W tej kwestii nic się u mnie nie zmienia. Nadal jestem totalnie zakochana w Krakowie (a ściślej w krakowskim Kazimierzu). Nie, nie zamieszkałabym tam, ale będę tam zawsze wracać.

Mam trochę zaległości w pisaniu, warsztaty zapachowe czekają, pielęgnacja włosów i różne inne, ale tak sobie pomyślałam, że jubileuszowo wrócę do Krakowa, tutaj znajdziesz pierwszą notkę o teatrach ulicznych, tutaj kilka słów o klimacie krakowskiego Kazimierza.

A teraz tegoroczna impreza ;)

Angel-y
"Nikt nie jest tak samotny jak anioły, które strzegą bramy nieba. Czekaja, ale nikt nie przybywa. Cisza. Czas upływa. Muszą się rozweselić (...)"
Dwie genialne czeskie artystki  zapełniły mały rynek wzruszającym i tajemniczym klimatem. Trochę mroczne, trochę smutne, trochę zabawne anioły z przewrotnym designem, to pierwsze postaci, które zobaczyłam w tym roku, w ramach festiwalu. Surowy w formie, ale bardzo poruszający spektakl. Spójrz na fotorelację.

Angel-y Ulica 27
Street Art Anioły
Angel-y
Anioły Ulica 27
Anioły w Krakowie

The Theatre Company Mr Pejo's Wandering Dolls
Rosyjska grupa, która potrafi permanentnie zawładnąć sercami widzów. Przedziwne stroje połączone z osobliwymi odgłosami wydawanymi przez postaci tworzą prowokujący koktajl. Widz zostaje wciągnięty w tajemniczy świat i rozkoszuje się zabawą. Aaa nie pierwszy raz ich widziałam i uwieeeeeeeeeelbiam ich :)
Jeśli jakimś cudem na to nie wpadłaś, to przypominam, żeby powiększyć zdjęcie, wystarczy na nie kliknąć ... (już kilka czytelniczek skarżyło się, że zdjęcia są za małe).

kraków ostatni bastion
ostatni bastion
the last bastion
mr pejos wandering dolls
the last bastion kraków

Poniżej kilka fotek zupełnie bez planu, podpatrzone ukradkiem. Puściłam się wir zabawy i zrezygnowałam z prowadzenia dokumentacji. Warto jednak na koniec wspomnieć o Tańcu Śmierci. Widowiskowy, pięciometrowy szkielet, muzyka trochę elektroniczna, trochę na żywo, kolorowe światła, roztańczeni aktorzy – wszystko to sprawiło, że przetańczyłam prawie godzinę na krakowskim rynku. Rynek zapełniony rozbawionym, tańczącym tłumem to jedno z najsilniejszych wspomnień z tegorocznego festiwalu. Fotki znajdziesz na instagramie.

Jeśli chcesz na bieżąco śledzić ciekawe wydarzenia, lub miejsca które odwiedzam, zajrzyj tam. Staram się nie powielać tych samych zdjęć na blogu, facebooku i instagramie, dlatego warto rzucić okiem :)

Teatr Snów Ulica 27
O ósmej na Arce
pingwiny
A3Teatr Kolekcjonerzy Wzruszeń
Ulica 27 Kraków
Efimer Teatry Uliczne
Efimer ulica 27

I tak na koniec DZIĘKUJĘ, że już tyle czasu z nami jesteście – w końcu to już ponad dwa lata, co daje w sumie 730 dni :)

Spłodziła: Baba jedna