Codziennik

Najpiękniejsze na świecie puszki po piwie - prawie rozmowa z Robertem Borowskim artystą - szamanem

W zasadzie taki był wstępny plan. Miała być rozmowa, czyli coś w formie wywiadu, nawet w tym szczytnym celu umówiłam się z Robertem Borkiem Borowskim. Wyszło trochę inaczej, dyktafon odmówił posłuszeństwa, nagrało się niewiele, ale na szczęście zostało trochę w głowie :) Dostałam trochę materiałów i w końcu postanowiłam napisać kilka słów.

Kilka lat temu, może trzy, może cztery, już w tej chwili nie pamiętam, natrafiłam na jego stoisko na wrocławskim jarmarku ekologicznym. Jako wielbicielka rzeczy dziwnych i tajemniczych długo nie mogłam się oderwać od jego prac. Wyjątkowo misternie wykonane postaci, zarazem mroczne, jak i zabawne, mają w sobie jakąś magnetyczną siłę przyciągania. Figurki, kolczyki, broszki uosabiają bohaterów świata fantasy, są odzwierciedleniem wrażliwości twórczej i wyobraźni autora. Nie są wykonane z drogich kruszców, ani zdobione szlachetnymi kamieniami – SĄ WYKONANE ZE ŚMIECI !!! Tak - z odpadów, resztek, zużytych przedmiotów. To takie życie po życiu, w wyjątkowo atrakcyjnej formie. Głównymi surowcami Borka są wypalane puszki po piwie, skórzane odpady z zakładu tapicerskiego, nie brakuje tu również innych elementów – odkrywanie pochodzenia poszczególnych jest świetną zabawą :) A wszystko zaczęło się od znalezionych, starych żaluzji, które posłużyły jako pierwszy materiał. Jednak obróbka była kłopotliwa, bo materiał nie jest dość wdzięczny.

Kim jest tajemniczy artysta? Jak sam twierdzi, czuje się Słowianinem, żyje w zgodzie z przyrodą. Jego twórczość płynie ze środka, z potrzeby robienia tego co kocha. Wraz ze swoją partnerką przez lata pozował na Akademii Sztuk Pięknych, obce mu są ograniczenia. Swoimi działaniami pokazuje, że można żyć inaczej, w zgodzie z sobą, bez nieustannego pędu. Tworzy autorskimi technikami niepowtarzalne przedmioty. Zaraża radością i pozytywną energią innych. Oprócz tworzenia biżuterii zajmował się wystrojem wnętrz, malarstwem, rzeźbą, ceramiką, tkaniną i dzianiną. Pisze również wiersze.

Dziękuję Robertowi za materiały do tego wpisu i za to, że tak pięknie ubarwia swoimi pracami rzeczywistość. Jeśli masz ochotę zobaczyć więcej jego dzieł zapraszam tu. Jeśli lubisz niebanalną biżuterię to zajrzyj jeszcze tu i tu ;)

Bajkopisarz fot. Anima-create
Para młoda fot. Anima-create
Podróżnicy poślubni fot. Anima-create
wszystkie dziewuchy lubią biżu ...
Moja skromna kolekcja od Anima Create
Spłodziła: Baba jedna