30 urodziny jak przeżyć
Codziennik

Jak przeżyć 30 urodziny (i każde inne, które Cię dobijają)

Koleżanki które mają "to" już za sobą wspominają głęboką depresję, a półki drogeryjne pełne kosmetyków "30 + dla skóry z pierwszymi oznakami starzenia się" nagle wydają się być jedynym Twoim sprzymierzeńcem i ratunkiem. Nie daj się, to wszystko ściema. Grunt to odpowiednie podejście.

W ów straszny wiek wstąpiłam w zeszłą sobotę i przeżyłam ten dzień nadzwyczaj bezboleśnie. Uważam się więc za prawdziwą znawczynię tematu i w związku z tym powiem Wam co najlepiej wtedy robić ;)

Świętuj z pozytywnymi ludźmi

Nieważne, czy to będzie jedna osoba, czy 50, chodzi o to, żeby spędzić ten dzień z ludźmi, których lubisz. Nic tak nie psuje nastroju, jak toksyczna osoba w otoczeniu, więc wyeliminuj ją choćby tego dnia. Z kolei nikt tak nie zadba o Twoje dobre samopoczucie, jak najbliższe osoby, które zawsze dobrze Ci życzą, nie tylko w urodziny.

tort urodzinowy


Kup sobie coś "innego"

Zastanawiałaś się kiedyś nad zakupem rzeczy, która teoretycznie do Ciebie nie pasuje, ale miałaś dziwną ochotę to mieć? Właśnie teraz jest dobry moment na zrobienie sobie przekornego prezentu! Ja kupiłam sobie szpilki w zebrę. O rozmiar za duże, bo innych nie było. Były ze mną przez całą moją imprezę urodzinową i zebrały masę komplementów. No ok, after był w balerinach ;)

szpilki w paski


Weź wolne w pracy

Jeśli tylko możesz. Uważam, że to powinno być odgórne! Gdyby moja 30stka nie wypadła w sobotę, to pewnie bym to zrobiła. Dzień przeznacz dokładnie na to, na co masz ochotę. Bądź królową! Tylko przypadkiem nie zacznij robić prania :P

Może wyjedź?

Jedna z moich koleżanek wpadła na genialny, moim zdaniem, pomysł. Razem z przyjaciółkami które też w tym roku obchodziły 30 urodziny wybrały się na tydzień w jakieś ciepłe miejsce (już nawet nie pamiętam gdzie). Odkładała kasę cały rok i była przeszczęśliwa mogąc ją wydać właśnie w taki sposób. Nie każdy może rzucić wszystko i wyjechać na tydzień, ale może weekend? Wspomnienia do końca życia gwarantowane!


A, i jeszcze czego nie robić: z dnia na dzień nie pojawi ci się setka zmarszczek - obiecuję. Więc nie stercz przed lustrem i nie marszcz czoła, bo tak właśnie się na nie pracuje ;)

Spłodziła: Baba druga