DETOXDESIGN - biżuteria mistyczna
Codziennik

DETOXDESIGN - biżuteria mistyczna

Jestem wielką fanką biżuterii, a w szczególności niebanalnej, trochę szalonej i obowiązkowo autorskiej. Ładna biżu zmienia całkowicie nasz wizerunek, dodaje charakteru i o to chodzi :) Podczas tegorocznego spontanicznego, lipcowego wypadu do Krakowa, przechadzając się po upalnym Kazimierzu trafiłam na oryginalne cudeńka – biżuterię Detoxdesign. Wpadłam na pomysł, żeby dowiedzieć się jak powstają takie magiczne przedmioty i czym są inspirowane. Trochę się wydłużyło ale doszło do skutku i oto macie przed sobą pierwszy wywiad „na babach”. Pytania bardzo prozaiczne, ale odpowiedzi warto poczytać ...

 

-  Skąd czerpiecie inspiracje?
* Jak odpowiedzieć na to pytanie i nie zabrzmieć zbyt mistycznie? I jak odpowiedzieć w miarę krótko nie pisząc książki na temat :) (śmiech) Wszystkie nasze projekty są dla nas bardzo prywatne, bardzo bliskie. Taka chyba jest właśnie istota jakiegokolwiek działania autorskiego. Wzory pochodzą z nas samych. Naszych emocji, doświadczeń, obserwacji i zachwytów nad światem i materiałem trzymanym w dłoni. Projektowanie to coś bardzo zmysłowego. To stan balansujący gdzieś pomiędzy myśleniem a czuciem, coś namacalnego i ulotnego jednocześnie. Nigdy nie kalkulujemy, nie robimy rzeczy które mogą się spodobać. Raczej wykonujemy dany model czując potrzebę zrobienia, tak a nie inaczej. Wtedy radość z pozytywnego odbioru naszych tworów jeszcze większa.

-  Gdzie na świecie Wasze projekty cieszą się największym zainteresowaniem?
* Ha! Mapa świata się zapełnia! Nasza biżuteria poleciała już do wielu miejsc na świecie: Nowy Jork, Brazylia, Australia, ogrom miejsc w Europie… No i oczywiście w wielu, wielu miastach w Polsce nosi się DETOX :)

- Do kogo jest skierowana Wasza biżu – czy macie określony target?
* Ciekawe… tak często bywamy zaskakiwani jak szeroki jest zakres wieku czy stylu ubierania się naszych klientek :) Tworzymy biżuterię dla kobiet czujących, szukających, wymagających, doceniających…

 

- Czy to Wasze główne zajęcie, czy może macie inne inicjatywy.
* Detox wciąga jak każda pasja. To stosunkowo młoda marka na polskim rynku. Mamy ogrom pomysłów, doświadczeń i planów. Na razie widać tylko wierzchołek góry lodowej :) Już teraz DETOX to nie tylko biżuteria autorska, choć to ona na razie pochłania nas najbardziej. W DETOX dawno już pojawił się początek kolekcji autorskich szali ale również lamp czy też rzeźb-obiektów świetlnych. A będzie jeszcze więcej bo mamy doświadczenie i planujemy np. reanimację mebli – nadawanie starym obiektom nowej, współczesnej tożsamości. Mamy wiele planów związanych z rozszerzeniem oferty modowej, wyposażenia i wystroju wnętrz…i wiele innych… Gdyby tylko doba miała co najmniej 72godziny :)

- Może jakaś porada dla artystów, którzy dopiero zaczynają tworzyć.
* Chyba, żeby wierzyć w siebie i przede wszystkim ufać sobie i temu co się chce pokazać i nie zapominać o osobach, dla których to się robi. Oczywiście interesować się modą, trendami… szukać inspiracji ale nigdy nie plagiatować, nie działać odtwórczo. To kwestia szacunku do samych siebie i własnej twórczości. I szansa na pobudzanie własnej kreatywności.

-Zauważyłam, że używacie elementy pochodzące z przedmiotów codziennego użytku. Może warto wymienić najciekawsze z nich ?
* Hm… zbyt wiele nie możemy zdradzić… Pasjonują nas kamienie półszlachetne i minerały. Są czystym, naturalnym i niepowtarzalnym pięknem. Chcemy je trochę odczarować; pokazać, że można z nich tworzyć biżuterię „na czasie”… współczesną. Potwierdza to ogrom młodych kobiet, również nastolatek kupujących naszą biżuterię. A poza kamieniami pasjonuje nas… każdy materiał, choćby elementy hydrauliczne , czy nakrętki w każdym rozmiarze :) Niemal ze wszystkiego można zrobić szlachetną rzecz. Kwestia wyobraźni, odwagi postrzegania… wychodzenia poza ramy… Można znaleźć w naszej biżuterii miedź, stal nierdzewną, drewno, tkaniny, sznury, materiały syntetyczne… itd. Itd…

-Może coś chcecie dodać od siebie o czym nie pomyślałam :) ?
* W Polsce coraz większym zainteresowaniem cieszy się twórczość młodych projektantów i ich autorskie produkty. Powstają kolejne modowe kiermasze, targi i imprezy gdzie młodzi twórcy mogą prezentować i sprzedawać swoje dzieła. Bardzo to cieszy. Naszym zdaniem produkt autorski może być czymś szczególnym. Jest alternatywą do masowej produkcji nastawionej często jedynie na maksymalny zysk. Produkt autorski charakteryzuje się wysoką jakością i dbałością wykonania. Nie stoi za nim wielki medialny rynek reklam. I wreszcie daje szansę na cieszenie się czymś unikalnym wykonywanym w limitowanych ilościach ze świadomością, że stoi za nimi określony, rozpoznawalny twórca. Polecamy wszystkim efekty twórczych autorskich działań. Są przesiąknięte pasją i emocjami.

 

Dziękuję zapracowanej ekipie Detoxdesign za udostępnienie zdjęć swoich prac i znalezienie dłuższej chwili na udzielenie odpowiedzi, na wścibskie pytania Baby Jednej ;)


 

Spłodziła: Baba jedna