playstation pady
Codziennik

Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć to zdanie jako reakcję na to, że lubię pograć na playstation albo obejrzeć niezbyt ambitny serial. Potocznie nazywają to guilty pleasures i po prawdzie, ja też tak te czynności nazywałam. Tylko, w sumie, dlaczego guilty?

przytulanie
Codziennik

Kilka lat temu pisałam artykuł na temat wpływu dotyku na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Dzisiaj obchodzimy dzień przytulania, zatem pomyślałam sobie, że może ktoś zechce poczytać, dlaczego warto się przytulać ;) A jak nie chce, to jego strata. Przytulanie jest przecież takie cudowne. 

mroczny kot
Codziennik

Mruczące, puchate, słodkie kuleczki, a jednocześnie egoistyczne, drapieżne bestie. Z jednej strony porządnie wygrzeją Ci stawy, poprawią humor, a z drugiej strony w najmniej oczekiwanym momencie naszczają bezlitośnie do łóżka.

jak zdać prawo jazdy
Codziennik

O rozpoczęciu kursu jakiś czas temu pisała Baba Jedna. Mnie z kolei niedawno udało się go zakończyć i szczęśliwie zdać, więc czuję się bogatsza o nowe doświadczenie i tą, jakże cenną mądrością, chcę się z Wami podzielić.

święta
Codziennik

Internety huczą od wiadomości co upiec, co ugotować, co zjeść, czego nie jeść i jakie prezenty kupić. A ja sobie myślę, że najlepiej to wszystko olać i wyjechać w góry. No dobra, w górach jest zimno i pewnie śnieg po pachy, zatem lepiej zostać w domu. 

sex shop
Codziennik

Idealny sprzedawca, to osoba dobrze przeszkolona, doskonale znająca asortyment, standardy obsługi klienta oraz mająca bliżej niedookreślony dobry wizerunek. To wydaje się wszystkim oczywiste. I o ile początkowy zespół cech wydaje się łatwy do sprawdzenia, o tyle ten wizerunek jest sprawą wielce dyskusyjną. Oczywiście, nie mam wątpliwości jak powinna wyglądać konsultantka w sklepie z kosmetykami, ale problem pojawia się na przykład w przypadku sklepów typu sex shop. Taką zagwozdkę miałam ostatnio zwiedzając kilka przybytków.

wampiry
Codziennik

Pewnie zastanawiasz się jak wygląda. W zasadzie nijak. Wcale nie ma mrocznego, bladego lica, podkrążonych, ziejących chłodem oczu, długich, cieniutkich palców. Nawet nie boi się światła, czosnku, srebra i wody święconej. Grasuje całą dobę, z kilku godzinną przerwą na sen…

król
Codziennik

Niby zawsze to wiedziałam ale jakoś starannie spychałam tę myśl do podświadomości. Niestety w obliczu kolejnych badań nie sposób się z tym nie pogodzić. Okazuje się (i potwierdza), że inteligencja mężczyzny w toku ewolucji jest zbędna. Tak, to bardzo smutne, rozczarowujące i niesprawiedliwe ale to prawda.