odżywcze balsamy do ciała na zimę
Cieleśnie

Zimowa pielęgnacja ciała

Mam wrażenie, że ludzka skóra nie do końca jest przystosowana na zmian pór roku. Zimowa skóra jest jakaś taka wrażliwsza i bardziej skłonna do przesuszania się. W sumie, to przecież ukryta jest pod grubymi ubraniami i zdecydowanie gorzej dotleniona. Zatem w zimie trzeba sięgnąć po bogatsze kosmetyki, które pomogą nawilżyć i odżywić skórę. Ja mam już swoje ulubione – dzielę się z Tobą moimi sprawdzonymi specyfikami.

Balsam z masłem shea Organique
Od lat najlepszy. Napisałam o nim pierwszy kosmetyczny wpis na tym blogu. Od tej pory nic się nie zmieniło, ale postanowiłam o nim przypomnieć, bo może nie udało Ci się jeszcze o nim przeczytać. Odsyłam Cię zatem do tej notki.

organique masło shea

Maska do ciała Dr Irena Eris
Bardzo delikatnie pachnący, bogaty kosmetyk, o lekkiej konsystencji. Szybko się wchłania, zatem można go spokojnie nałożyć bezpośrednio przed wyjściem z domu. Skóra po jego zastosowaniu jest błyskawicznie wygładzona i bardzo przyjemna w dotyku. Dla mnie to taki luksusowy drobiazg na początek dnia, który od razu poprawia humor ;)

dr Irena Eris maska do ciała

Regenerujący krem – masło do ciała Pharmaceris
To naprawdę ciężki kaliber w walce z suchą skórą. Ma silne właściwości regenerujące. Poradzi sobie nawet z bardzo mocno wysuszoną skórą. Stosuję go na noc, bo trzeba chwilę poczekać aż się wchłonie. Za to rano zero problemu z łuszcząca się lub ściągniętą skórą. Niestety w ogóle nie ma zapachu, co pewnie dla niektórych może być atutem.

pharmaceris regenerujący krem-masło do ciała

Odżywczy krem – kokon do ciała tołpa
Ciekawy produkt o bardzo przyjemnym zapachu. Bardzo dobrze nawilża, jest wydajny i przyjemny w stosowaniu. W sumie można go używać zarówno na dzień (w miarę szybko się wchłania), jak i na noc. Jego oryginalny, lekko słodki zapach dosyć długo utrzymuje się na ciele. Lubię go i śmiało polecam :)

tołpa odżywczy krem - kokon do ciała

A teraz kolej na Ciebie, poleć swoje zimowe kosmetyki, które dobrze radzą sobie z przesuszoną skórą.

Spłodziła: Baba jedna