kosmetyki kąpielowe
Cieleśnie

Wszystko o kąpielowych czasoumilaczach + coś czego się absolutnie nie spodziewasz

Zdecydowanie kąpiel ma być jednym z najmilszych elementów dnia. No dobra jest wiele milszych rzeczy, ale aromatyczna kąpiel w pianie to taka chwila zapomnienia i nie myślenia o niczym. A ja uwielbiam stan takiego "nicniemyślenia". Ale żeby osiągnąć sukces należy dysponować wanną, której jestem szczęśliwą posiadaczką i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. Drugi nieodzowny element, to kąpielowy "czasoumilacz". A tych jest całe mnóstwo na rynku. Pomyślałam sobie, że pokażę ci kilka. Zwyczajne, osobliwe, oszałamiające i coś czego się boję użyć, ale chciałam zabłysnąć.

Na pierwszy ogień Organique

Organique słynie z wszelakich kosmetycznych czasoumilaczy, kąpielowe oczywiście mają również. Jako że jestem zwolenniczką peelingów, które "robią" taką gładką skórę, nie omieszkam zacząć właśnie od "skrobaka". A to taki niezwyczajny kosmetyk. Puszysty i piankowy jak ciepłe lody i do tego po brzegi wypełniony cukrem. Nie zostawia tłustego filmu  na skórze, za którym nie przepadam, za to pozostawia na długo zapach egzotycznych owoców. Cenę też ma bardzo przyzwoitą, bo najmniejszą pojemność możesz kupić już za niecałe 20 zł. Drugi kąpielowy przyjemniaczek, to aromatyczny olejek dla leniwych. Jeśli nie chce ci się kombinować z olejkami eterycznymi, ani wsmarowywać tony balsamów po kąpieli, to koniecznie zainteresuj się nim. Do wyboru są cztery wersje zapachowe, ja akurat dysponuję herbacianym. Jeśli wleję go do wanny, to mogę się pomoczyć w pachnącej, tłustej wodzie i wychodząc z kąpieli zapomnieć o jakimkolwiek smarowaniu. Skóra jest już natłuszczona i do tego ładnie pachnie. Olejek można używać również do smarowania po kąpieli (dla tych bardziej ambitnych), lub do masażu jeśli dorwiesz chętnego delikwenta.

olejek do kąpieli i masażu organique
pianka organique

Tołpamała, wielka pielęgnacja

Na pierwszy rzut oka, to przedziwna, ciemna, lekko mazista ciecz. Bardzo ładnie, naturalnie pachnie. Po dolaniu odpowiedniej porcji do wanny, w łazience unosi się intensywny i bardzo przyjemny zapach. Kąpiel w takiej miksturze ma faktycznie bardzo relaksujące działanie. Ciekawy produkt, dlatego dołączam go kąpielowych umilaczy.

kąpiel borowinowa

Lirene

Zapewne dobrze znasz tą markę i jest duże prawdopodobieństwo, że żel Lirene też już miałaś. Te dwa poniżej, to wyjątkowo pyszna propozycja. Zapachy obłędne, cena bardzo przyzwoita i duża wydajność. Żele stosuję zamiennie z płynem do kąpieli. Dają dużżżżżżżżżo piany i całe mnóstwo słodkiego aromatu w łazience.

żele pod prysznic Lirene

To dopiero przedziwny twór. Marki nie jestem już w stanie odczytać, bo się całkowicie zmazała. Kupiłam w zeszłym roku na targach Beauty Forum od rosyjskiej firmy, która pierwszy raz się wystawiała na polskim rynku. Pewnie już tu nie przyjadą, a ja wcale nie zamierzam promować ich produktów. Piszę o tym, bo pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Z jednej strony peeling solny o bardzo naturalnym składzie i obłędnym zapachu (świeże mango). Z drugiej strony dziwaczna mazista konsystencja, która kompletnie nic nie ściera, a zostawia na skórze dziwny film. Jednak tak przyjemnego zapachu dawno nie spotkałam, zatem zaparłam się i nauczyłam się go używać inaczej. Smaruję całkowicie suchą skórę i mocno przemasowuję, wtedy coś tam się zeskrobie ...

rosyjski peeling

Niech kosmetyki będą wehikułem imaginacji, który choć na chwilę wyniesie nas ze stechnicyzowanego podwórka stresu i nudy. Może namydleni od stóp po czoło kadzidłowym mydłem medytacyjnym "odlecimy" na chwilę na dach świata i lepsi wylądujemy na pasie startowym codzienności. Może odnajdując w mydlanym pudełku okruchy natury, damy się przenieść do miejsc gdzie mieszka ciepły półcień i jego bracia: kolor i zapach. Taki opis znajduję na ich stronie.

Mydło medytacyjne, no cóż ... nic nie dodam, mydło z kupą słonia... Bałam się zastosować ... Dzięki Kasia za zilustrowanie tematu ;)

shit elephant
shit elephant cube
kupa słonia
Spłodziła: Baba jedna