sałatka z kuskusem
Cieleśnie

Wiosenny kuskus z migdałami

Przyznam, że bardzo długo się nie lubiliśmy, on i ja.  No bo jak to, przecież ja nie jem niczego, co jest kaszą, nie i już! A tu niespodzianka.

Oświecenie nastąpiło podczas naszego weekendu w Zdunowie. Posiłków podawano sporo, ale były one nieduże. Tak więc gdy podano kaszkowate coś w połączeniu z bakłażanem, miałam do wyboru głodowanie lub spróbowanie. Zdecydowałam się na drugą opcję i oniemiałam - to naprawdę było smaczne! (Pobyt zresztą okazał się bogaty w inspiracje kulinarne, co już wcześniej zasygnalizowała Baba Jedna serwując Wam pieczone marchewki.)

Nie pozostało mi nic innego, jak tylko wprowadzić kuksus na listę rzeczy, do których się przekonałam (o! może kiedyś zrobię wpis na ten temat).

Przepis na ową sałatkę znalazłam na mojej ulubionej Kwestii Smaku, ale trochę go zmodyfikowałam ujmując i dodając co nieco. Świetnie pasuje do obiadu, albo tak o, po prostu do zjedzenia.

Składniki:
- 1 średnia cukinia
- 1 szklanka kaszy kuskus
- 1 szklanka bulionu warzywnego
- pół opakowania sera feta
- pół opakowania płatków migdałowych
- listki świeżej mięty do dekoracji
- pieprz, sól

Cukinię zetrzyj na tarce o grubych oczkach i wrzuć na kilka minut na patelnię. Kuskus zalej wrzącym bulionem, przemieszaj  i przykryj na pięć minut. Podsmażoną cukinię przypraw solą i pieprzem i połącz z gotowym kuskusem. Do tego wsyp pokruszony ser feta. Płatki migdałowe upraż na patelni (początkujących ostrzegam, że to jest moment - przekonałam się o tym niejednokrotnie, zazwyczaj towarzyszył temu wydarzeniu niezbyt apetyczny zapach zwęglonych orzechów) i dodaj do sałatki, która do dopełnienia swojego wiosennego wyglądu potrzebuje już tylko świeżych listków mięty - gotowe!

sałatka z kuskusem
Spłodziła: Baba druga