kurczak w pomidorach
Cieleśnie

Kurczak w pomidorach pod mozzarellą - proste jedzenie pachnące latem

32 stopnie w cieniu. Stanie przy garach w takiej temperaturze może nie jest zachęcające, ale w tym przypadku warto!

Niskokalorycznie raczej nie będzie, jednak soczysty kurczak z dodatkiem pachnących pomidorów jest wart grzechu, przyznaj. Jak zwykle u nas, minimum wysiłku dla maksimum efektu.

Potrzebne Ci:
- wentylator
- naczynie żaroodporne
- folia aluminiowa
- podwójna pierś kurczaka
- pesto pomidorowe
- 2 pomidory malinowe lub inne
- majonez
- połowa papryki
- szczypiorek
- oliwa
- kulka mozzarelli
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- dodatki: ryż, rukola

Kurczaka poprorcjuj i ponacieraj oliwą z przyprawami. Dobrze, jeśli poleży kilka godzin w lodówce. Natępnie rozłóż na przygotowanym naczyniu żaroodpornym wyłożonym folią aluminiową (użyj sporego jej kawałka, by później przykryć danie).

Nastaw piekarnik do 180 stopni (w tej chwili do akcji włącza się wentylator...). Teraz uwaga: musisz się przyznać przed samą sobą, że kochasz majonez tak jak ja. Jak już się z tym uporasz to łap za łyżkę i posmaruj kurczaki cienką warstwą. Dzięki temu będzie bardziej soczyście. Teraz czas na czerwone pesto. Jeśli robisz je sama, chwała Ci za to - ja użyłam słoiczka z Lidla (mówią, że pesto lidlowe się popsuło ostatnio, ale jakoś nie widzę różnicy i nadal mi smakuje). Tu warstwa jak najbardziej może być grubsza. Następnie kładziesz cienkie plastry mozzarelli, a na nie - plastry pomidorów malinowych (osobiście takie lubię najbardziej, ale wiadomo, zwykłe też będą ok). Na koniec rozłóż pokrojoną paprykę i mocno podsyp szczypiorkiem. Przykryj folią i wstaw do piekarnika.

Obiad powinien być gotowy za około 40 minut. Dobrze smakuje z ryżem i rukolą!

Spłodziła: Baba druga