szampon z olejem z konopi indyjskich
Cieleśnie

Konopie indyjskie we włosach

Błyszczące, miękkie, doskonale układające się i niesprawiające problemów. Do tego najlepiej, żeby nie wypadały i nie siwiały. Któż by nie chciał takich włosów... Jako, że obie chcemy takie, szukamy panaceum na nasze włosowe dolegliwości. Jakiś czas temu postanowiłyśmy zaprzyjaźnić się z nowym produktem w portfolio India, zatem bohaterem dzisiejszego wpisu będzie szampon z olejem z najszlachetniejszych odmian konopi. Producent rekomenduje go do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku. Czyli jak znalazł dla nas.

Co mówi o szamponie producent

Nawilżenie, wygładzanie i pogrubienie struktury włosa i zapobieganie rozdwajaniu końcówek to naturalne właściwości oleju konopnego, najważniejszego ze składniku aktywnych Szamponu do włosów India.

Olej z konopi wykazuje wysokie powinowactwo do keratyny, przez co jest łatwo wchłaniany przez włosy i nadaje im połysku, gładkości i zwiększa ich objętość. Zawartość składników odżywczych (przede wszystkim NNKT) wpływa na regulację pracy gruczołów łojowych na głowie, a tym samym zapobiega przetłuszczaniu się włosów. Substancje dodatkowe pomagają w rozczesywaniu i układaniu fryzury.


✓ Olej z konopi - intensywnie odżywia włosy i sprawia, że łatwiej się rozczesują oraz działa łagodząco na podrażnioną skórę głowy. Dzięki zawartości składników odżywczych, zapobiega przetłuszczaniu się włosów.
✓ Kolagen - utrzymuje prawidłowe nawilżenie, poprawia strukturę i objętość włosów oraz pozytywnie wpływa na ich naturalne układanie się.
✓ D-panthenol - nawilża włókno włosowe, gwarantuje połysk włosów i zmniejsza tendencję do rozdwajania się końcówek.

Co mówi Baba Jedna

Schludne, przyjemne dla oka opakowanie. Zaskoczyła mnie również pojemność – 400 ml. to sporo. Jako zapachomaniczka zawsze w pierwszej kolejności zwracam uwagę na aromat. Bezwonne kosmetyki u mnie nie mają racji bytu. Ten szampon naprawdę jest miły dla nosa. Jednak najmilszy ma być przecież dla włosów – bo to im ma "zrobić dobrze". Zatem muszę przyznać, że zrobił dobrze i to nawet bardzo. Zgodnie z obietnicą producenta sprawił, że po umyciu włosy są naprawdę miękkie. Nawet w nagłych przypadkach, kiedy nie zdążę nałożyć odżywki, włosy dają się rozczesać. Dla mnie to największy atut tego produktu. Dodam, że faktycznie ładnie się błyszczą, łatwo je rozczesać i przyjemnie pachną. Nic więcej nie oczekuję po szamponie. Dostałam zatem wszystko, czego chciałam :)

Co mówi Baba Druga

Jakkolwiek to zabrzmi - zostałam absolutną fanką konopii indyjskich we włosach! Szampon ten jest delikatny dla skóry głowy, a jednocześnie, co dla mnie bardzo istotne, dobrze oczyszcza. Specjalnie nie zmieniałam nic poza tym w pielęgnacji, żeby móc sprawdzić jego działanie. Po dwóch miesiącach stosowania mogę śmiało powiedzieć, że widzę sporą różnicę w kondycji moich włosów.  Są bardziej witalne, dłużej świeże, a przede wszystkim - niebywale miękkie (!) Serio, nie miałam tak miękkich włosów chyba od czasów nastoletnich, przed pierwszym farbowaniem. Wygląda na to, drogie Baby, że mamy nową, krajową perełkę - markę India. Nie znam innych produktów, ale już wiem, że poznam!

Btw, Baba Jedna zachwycała się jakiś czas temu ich kremem do stóp, tutaj możecie sobie o nim poczytać.

Znacie, próbowałyście? Odkryłyście ostatnio coś dobrego do włosów?

Spłodziły: Baby