Cieleśnie

Kawa mrożona z nutką kokosa

Kawa + lody = absolutny błogostan, rzecz oczywista!

Jeśli jeszcze dodasz do tego swój ulubiony słodki aromat lub smak, nic do szczęścia już nie brakuje. No chyba, że ciasta z malinami, ale to już niedługo...
U mnie w kawie mrożonej pierwsze skrzypce gra kokos. Dzięki temu napój zyskuje odrobinę egzotyki i można poczuć się trochę jak na wakacjach. To taki maleńki pocieszacz, gdy wiesz, że od Twojego urlopu dzielą Cię lata świetlne, a znajomi co rusz opowiadają o swoich wielkich wyprawach. Trudno, trzeba się cieszyć małymi przyjemnościami.

Potrzebne Ci:

2 zimne szklanki
250 ml zaparzonej twojej ulubionej kawy
2 łyżki aromatyzowanego kakao (u mnie wersja z karmelem)
100 ml mleka 3,2%
100 ml mleka kokosowego
2-4 łyżeczki cukru
kostki lodu
2 gałki lodów śmietankowych lub stracciatella
opcjonalna dekoracja: bita śmietana, ciasteczka lub skruszona biała czekolada

kawa z kokosem składniki

Przygotowujesz kawę w ekspresie. Dodajesz 2 łyżki kakao i dokładnie mieszasz. Po wystudzeniu naparu przelewasz go do pojemnika blendera. Dodajesz mleko, kilka kostek lodu, cukier i lody, miksujesz przez kilka sekund. Wlewasz do 3/4 wysokości szklanek i dopełniasz mlekiem kokosowym. Dorzucasz po 3 kostki lodu i jeśli chcesz, dekorujesz bitą śmietaną z pokruszonym ciasteczkiem lub białą czekoladą.

Zabierasz swoją gotową kawę, jakąś pogodną książkę i udajesz się w ciche miejsce.
Chwilo trwaj.

kawa mrożona
Spłodziła: Baba druga