konjac gąbki do oczyszczania twarzy
Cieleśnie

Gąbka Konjac - mało cudo do mycia twarzy

Wygląda trochę jak pumeks, jest mała i niepozorna. Ale może zostać bardzo mile widzianą towarzyszką Twoich wieczornych sesji łazienkowych.

A cóż to za... dziwidło?

Nie jest to co prawda żadna nowość, bo produkt ten od kilku lat jest dostępny w Polsce, ale dopiero niedawno wpadła w moje ręce. Jestem mile zaskoczona tym gadżecikiem, więc postanowiłam Wam o niej opowiedzieć. A nuż ktoś nie słyszał i się skusi.

Myślisz sobie, gąbka jak gąbka. Ale daj jej szansę, bo jej właściwości nie są takie znów zwyczajne. Konjac sponge to kawałek korzenia roślinki o nazwie Amorphophallus konjac, znanej też jako Voodoo Lily, Devil's tongue lub po polsku "Dziwidło". Trzeba przyznać, że nazewnictwo jest intrygujące. To bylina pochodząca z Azji, rosnąca dziko w górach. W Japonii jest znana od 1500 lat ze swoich właściwości odżywczych i zdrowotnych. Jej włókna posiadają naturalne właściwości nawilżające, a także myjące.
Teoretycznie więc ta mała gąbeczka usuwa ze skóry zanieczyszczenia i nadmiar sebum bez konieczności użycia środków myjących. Jednak wg producenta można ich używać bez szkody dla gąbki. Ja preferuję właśnie taką formę jej stosowania.

gąbka konjac aloes
konjac aloes kolagen

Zrób sobie masaż - codziennie!

Podczas mycia delikatnie peelinguje i masuje skórę, pobudzając przy tym krążenie krwi. Właśnie, masuje! Wierzcie mi, masaż twarzy tą gąbką jest niebywale przyjemny, do tego stopnia, że używanie jej stało się moim ulubionym łazienkowym rytuałem.
Gąbka w postaci suchej jest twarda, co nie zwiastuje miłych wrażeń. Jednak wystarczy minuta-dwie w ciepłej wodzie, a staje się cudownie miękka. Jej obły kształt sprawia, że jest wprost idealnym przyrządem do masażu twarzy.
Konjac sponge są dostępne w wielu wersjach wzbogaconych o różne składniki aktywne. Ja mam dwie: z aloesem  - nawilżającą i z kolagenem - poprawiającą elastyczność. Ale możesz wybrać także lawendową, z zieloną herbatą, z aktywnym węglem, z likopenem czy z rumiankiem. Dla każdego rodzaju skóry coś się znajdzie.

Posłuży Ci ładnych kilka miesięcy, jeśli będziesz o nią dbać - po użyciu trzeba ją wypłukać w ciepłej wodzie, odcisnąć i powiesić w przewiewnym miejscu (nie zaleca się pozostawiania jej pod prysznicem, ponieważ szybko rozgoszczą się w niej bakterie i grzyby). Dodatkowy plus: jest w 100% biodegradowalna.

Znasz, używasz? A może polecisz jakieś inne akcesorium do wieczornych rytuałów?

Spłodziła: Baba druga