dynia
Cieleśnie

Dynia dla urody - dziś poszłam na łatwiznę ...

Ze względu na natłok pracy i jakiś taki brak ogarnięcia osobistego, mocno zaniedbałam pisanie na blogu. Niemoc twórcza, brak pomysłów i nadchodząca jesień – takie tam... Baba Druga też coś się rozleniwiła – apeluję do Ciebie Babo Druga! Zatem żeby przerwać złą, leniwą passę postanowiłam zamieścić dzisiaj post – choćby się waliło i paliło. Tylko nie mam weny...

Postanowiłam zatem pójść na łatwiznę. Sezon dyniowy w pełni, wszyscy zamieszczają przepisy, to ja zamieszczę tekst o dyni w kosmetyce. Tekst pisałam w zeszłym roku, w jesieni do Beauty Forum, przy okazji wprowadzenia na rynek serii dyniowej Organique. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się jaki wpływ ma dynia na Twoją skórę, to zapraszam do lektury. Długiej lektury ...

dynia

Popularna w całej Europie, Azji i Ameryce dynia liczy sobie ponad cztery tysiące lat. Jako niezastąpiony składnik jesiennych dań stosunkowo niedawno znalazła zastosowanie również w kosmetyce.W Polsce to niezwykłe warzywo poznano na przełomie XVII i XVIII wieku, jednak dopiero od niedawna święci triumfy w rodzimych gospodarstwach. Trudno się dziwić, ponieważ jest zasobna w wiele cennych składników mineralnych, m.in. potas, wapń, fosfor, magnez i żelazo. Miąższ dyni zawiera szczególnie dużo prowitaminy A, E oraz witamin B1 i B2. Zawiera również witaminy C i PP, kwas foliowy i pantotenowy, błonnik i pektyny. Dzięki właściwościom zasadotwórczym jest polecana we wszelkich kuracjach odkwaszających organizm, oraz wspomagających leczenie nowotworów. Działa również moczopędnie i oczyszczająco. Pieczona oraz gotowana dynia wzmacnia odporność na infekcje układu oddechowego, a sok z surowej może być pomocny przy problemach z nadkwasotą. Dzięki dużej zawartości błonnika, dynia pomaga również przy odchudzaniu, co czyni z niej wyjątkowo atrakcyjną potrawę, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Co więcej: jest lekkostrawna, łatwo przyswajalna i posiada dużą zawartość białka, dzięki czemu jest sycąca.

Dynia - ciekawostki
* Miąższ dyni może być stosowany, jako środek przeciwwymiotny dla ciężarnych.
* W Azerbejdżanie odwar z kwiatów dyni wykorzystuje się do leczenia jątrzących ran.
* Ze względu na małą zdolność wiązania azotanów z gleby dynia jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych na miażdżycę, stwardnienie tętnic, nadciśnienie tętnicze, niewydolność nerek, choroby wątroby, otyłość i zaburzenia przemiany materii.
* Dynie wzmacniają system immunologiczny.
* W starożytnej kulturze indiańskiej dynię wykorzystywano do produkcji rozmaitych przedmiotów codziennego użytku, np. mis i naczyń, a nawet rzeźb.
* Dyni przypisywano właściwości boskie, gdyż w wielu kulturach Indian twierdzono, że dynie powstały z ciał zmarłych bogów.

Dynia dla urody
Dynia to wyjątkowa jesienna ozdoba i bogate, odżywcze danie, jednak jej właściwości są na tyle cenne, że stała się nieocenionym surowcem do produkcji preparatów kosmetycznych. Bogata w aktywne składniki, które wzmacniają skórę, odmładzają i podnoszą jej odporność daje szerokie pole do zastosowania w kuracjach rewitalizujących skórę. Ekstrakt z miąższu dyni, to między innymi  bogate źródło cukrów, witamin, karetonoidów, protein, soli mineralnych i aminokwasów.

Delikatny pomarańczowy kolor miąższu już na pierwszy rzut oka potwierdza obecność  beta-karotenu, który z zawartymi w dyni witaminami C i E tworzy silny koktajl antyoksydantów spowalniających procesy starzenia się skóry. Witamina E pobudza krążenie, wspomaga ukrwienie tkanki łącznej skóry i błon śluzowych oraz wpływa na zwiększenie nawilżenia skóry. Badania udowodniły, że tokoferol jak i jego estry jest doskonale wchłaniany przez skórę, włosy i absorbowany przez warstwę rogową naskórka. Witamina A jest niezbędna dla utrzymania struktury i czynności komórek nabłonkowych. Witamina C dostarczana za pomocą kosmetyków świetnie przyspiesza regenerację skóry dotkniętej poparzeniem promieniami UV. Bierze także udział w syntezie kolagenu, dzięki czemu korzystnie wpływa na jego produkcję. Tym samym ogranicza pojawiające się z wiekiem zmiany w naskórku prowadzące do powstawania pierwszych zmarszczek. Witamina C świetnie wzmacnia odporność naczyń krwionośnych, a dzięki właściwościom złuszczającym znakomicie rozjaśnia przebarwienia. Skóra po kuracji z jej udziałem odzyskuje witalność, zdrowy koloryt i jest wyraźnie rozświetlona.

Ekstrakt z miąższu dyni jest również źródłem enzymów regulujących proces złuszczania, których działanie nadaje skórze gładkość i świetlistość. Zawarta w nim glukoza i fruktoza nawilżają i zatrzymują wodę w naskórku, tworzą film ochronny zapobiegający odparowywaniu wody z przestrzeni międzykomórkowych.

Systematyczne stosowanie kosmetyków „dyniowych” znacznie poprawia nawilżenie i elastyczność skóry, zapobiega utracie wody z przestrzeni międzykomórkowych oraz chroni przed procesami starzenia.

Miąższ dyni zawiera wiele cennych składników:
- beta-karoten
- duże ilości witaminy C i E
- witaminy z grupy B
- kwas foliowy
- wapń
- żelazo
- fosfor
- aminokwasy
- glukozę i fruktozę.

Ciekawostką może być fakt, że dynia zawiera L-Tryptofan, który naturalnie pobudza organizm do wytwarzania hormonu szczęścia - serotoniny oraz odpowiedzialnej za prawidłowy sen melatoniny. Zatem kosmetyki z zawartością tego cennego surowca nie tylko poprawią wygląd skóry, ale mogą wpłynąć na poprawę nastroju.

A teraz wyzywam Babę Drugą – jeśli nie napiszesz w ciągu najbliższych trzech dni posta, to zrobią Ci się zmarszczki, wypadną Ci włosy i połamią Ci się wszystkie paznokcie ;)

Spłodziła: Baba jedna