przepis na cytrynówkę
Cieleśnie

Cytrynówka idealna

Wierzcie mi, wszystkie pseudocytrynówki z monopolowego gorzknieją ze wstydu przy tym cudzie. Jeszcze zdążycie ją sporządzić przed Sylwestrem!

Ta doskonała receptura od lat krąży w rodzinie mojego męża. Pozycja aboslutnie obowiązkowa - bez cytrynówki wg przepisu ciotki Jadzi z Poznania nie ma imprezy. Smak idealnie wyważony pomiędzy słodyczą miodu, kwaskowatością cytryn i delikatną goryczką ich skórki - istna poezja! Na dodatek arcyłatwa do zrobienia i gotowa już po trzech dniach. Jeśli spędzacie Sylwestra na domówce to łapcie przepis. Dzięki niemu możecie się stać się bogami Nowego Roku ;)

Co ważne - wiele zależy od jakości cytryn. Wybierz więc możliwie najładniejsze, z cienką skórką, raczej średniej wielkości.
Potrzebujesz:

5 cytryn
0,75 szkl. cukru
3 łyżki miodu
0,5 l. spirytusu
0,75 l. wody

Cytryny pokrój w plasterki i usuń z nich pestki - w przeciwnym wypadku będzie zbyt gorzko. Wsyp je do wysokiego zakręcanego naczynia i zalej spirytusem. Przygotuj mieszaninę z cukru, miodu i wody. Gdy  cukier się rozpuści, zalej nią cytryny i porządnie wszystko wymieszaj. Szczelnie zakręć i schowaj w ciemne miejsce. Warto 2-3 razy dziennie potrząsnąć słojem. Po trzech dniach przelej wywar przez gęste sito. Teraz czas na degustację :) Świetnie smakuje samodzielnie albo w połączeniu z tonikiem i odrobiną mięty!

cytryny plasterki
miód z cukrem
woda z miodem i cukrem
cytrynówka
Spłodziła: Baba druga