Cieleśnie

Cacao Republika - słodko w Poznaniu

Niestety uwielbiam desery, nie służy mi to szczególnie ale coś za coś. Rozkosz płynąca ze zjedzenia ciasta czekoladowego lub lodów bezowych jest tak wielka, że nie zawsze potrafię sobie jej odmówić. Kiedy odwiedzam Poznań (a bywam tam bardzo rzadko) to nie odmawiam sobie wizyty w Cacao Republice. W sumie nawet do głowy mi nie przychodzi, żeby sobie odmówić :) To wyjątkowe miejsce w bliskim sąsiedztwie poznańskiego rynku przy ul. Zamkowej 7. Bardzo tu przytulnie i klimatycznie a do tego smacznie i niedrogo. Niestety po południu trudno tu znaleźć miejsce, jakoś tak nieszczęśliwie trafiam, że za każdym razem muszę czekać aż coś się zwolni. A tu warto trochę poczekać.

Lubię małe stoliczki na antresoli, może nie do końca przystosowane do jedzenia, ale sofy które przy nich stoją z całym mnóstwem poduch, bardzo służą odpoczynkowi :) Co do samego menu. Jak się można spodziewać znajdziemy tu duży wybór czekolad, dobre, gęste, trochę budyniowe. Za to desery nie do przecenienia. Nie polecam wybierać się tu po sytym obiedzie – nie da rady. Warto przyjść między posiłkami lub wręcz zamiast obiadu. Wyborne ciasta, tarty i lody zaspokoją najbardziej wymagających.

Szczególnie polecam deser, którego nazwy nie zapamiętałam ale mam zdjęcie i mogę napisać kilka słów o nim. Otóż wyobraź sobie połączenie zamrożonej bezy z lodami i malinami... Wszystko polane ciepłym sosem malinowym i ozdobione bitą śmietaną (w sumie ta bita śmietana nawet niepotrzebna). Fajne? Nawet bardzo. Dużo pozytywnych opini zbiera tarta malinowa z lodami, następnym razem na pewno znajdzie się na moim talerzu :)

Spłodziła: Baba jedna