mazurskie jezioro
Być czy bywać

Serce gryzie nostalgia

Mazury na koniec lata są bardzo melancholijne i nostalgiczne. Zimne i długie wieczory, a poranki zawsze niepewne. Niepewna pogoda, niepewny nastrój. Czuć tu schyłek. Coraz mniej ludzi, kaczki senne i znudzone, żaglówki jakby chciały złapać ostatnie podmuchy wiatru. A przecież wiatru jeszcze będzie pod dostatkiem. Słońca już trochę mniej. Puste ławki, puste kafejki i puby. Zawsze trochę żal jak lato się kończy.

Warto łapać te ulotne chwile, kiedy lato niby jeszcze jest, a tak naprawdę już powoli się zbiera. Już stoi ubrane w kurtkę i macha na pożegnanie. Najlepiej pomachaj mu siedząc nad jeziorem, na ławeczce, która zbliża ludzi ...

ławeczka
port w mikołajkach
mikolajki
port mikołajki

Pomachaj mu spacerując wśród zieleni, bo już niedługo się nią nacieszysz. Może odwiedź jakiś zamek lub twierdzę. Najlepiej Twierdzę Boyen w Giżycku ;)

twierdza boyen giżycko
twierdza boyen

Popatrz na senne kaczki. Podejdź bardzo cicho i na miękkich łapach, żeby ich nie spłoszyć ...

dzikie kaczki mazury
dzika kaczka
dzikie kaczki

Na koniec dnia ubierz się ciepło. Najlepiej ubierz kurtkę i koniecznie weź koc. Usiądź nad brzegiem jeziora (nie bierz ze sobą smartfona, bo zaczniesz cykać fotki). Zobacz co się dzieje wokół Ciebie. Poczuj zapach wody i wiatru. Posłuchaj szant – zawsze tu ktoś śpiewa, a po wodzie się niesie. Zobacz jak zachodzące słońce pięknie odbija się w tafli jeziora. Przeciągnij się leniwie. I na koniec pomyśl – dlaczego do cholery nie przyjechałam tu w lipcu, jak były upały !!!

mazury
pomost na mazurach
wieczór w mikołajkach
Spłodziła: Baba jedna