Geiranger Fiord
Być czy bywać

Norwegia cz. 2 - czyli o tym, jak mi fiordy z ręki jadły...

Powszechnie wiadomo, że fiordy to wyjątkowo żarłoczne stworzenia, które pół ręki użreć mogą... Nie wolno się do nich za bardzo zbliżać a w ich towarzystwie należy bardzo uważać. Nie martw się jednak w Polsce Cię nie dopadną... ale jak się wybierzesz do Norwegii, to miej się na baczności!

 

Dziś zabiorę Cię nad Fiord Geiranger.

 

Fiord to nie byle jaki, bo otrzymał od National Geographic laur najlepiej na świecie zarządzanego miejsca światowego dziedzictwa UNESCO. Internety mi mówią, że to jeden z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych fiordów norweskich. Zwany królem lub perłą fiordów.

 

Wyobraź sobie, że jest upalny dzień, temperatura sięga prawie dwudziestu stopni... tak w Norwegii cieszyliśmy się takimi upałami. Nawet kurtki nie ubierasz, bo przecież jest lato i w ogóle. Jedziemy, na początku zaczyna być nieco mrocznie...

Norwegia

Następnie niepokojące widoki za oknem... środek lipca, śnieg... mhm...no dobra, w końcu góry...

Środkowa Norwegia
w drodze na fiord

O ile na początku to może budzić zachwyt, o tyle po czasie zaczynamy się zastanawiać, czemu upał jakby zelżał i czy jednak kurtka nie byłaby dobrym pomysłem... Ale lipcowa fota w śniegu być musi :)

lipcowy śnieg
wakacje w Norwegii

Oczywiście okazuje się zupełnie naturalnym, że skoro jeszcze kilka kilometrów wcześniej był śnieg, to tutaj jest pięknie i zielono... Przecież dojechaliśmy do Shire. Malutkie, zieloniutkie hobbickie domki są opuszczoną farmą. Nie wiem kiedy i kto ją opuścił, bo nigdzie mogę tego w necie znaleźć...

opuszczone farmy geiranger fiord
piekna Norwegia

Tak na wszelki wypadek, żeby nie zapomnieć jak fiord się zwie, strzelamy fotkę... nic osobliwego... wszyscy tutaj to robią. A potem wrzucają do netu i mamy milion takich samych zdjęć, zupełnie nikomu niepotrzebnych.

Geiranger fiord

Teraz krótki spacer po norweskim Zakopanem albo Mikołajkach. Jeśli kiedykolwiek narzekałaś, że w Zakopanem jest drożyzna, to po wizycie tutaj raz na zawsze przestaniesz.

sklepik na Geringer Fiord

Troll* musi być, tutaj jest ich wszędzie pełno... a ten taki słodziak.

*Trolle, to mitologiczne istoty (mitologia nordycka), które przegrywając walkę z bogiem Thorem z olbrzymów przeistoczyły się w pokraczne istotki. To małe, złośliwe i głupie stwory. Ja uważam jednak, że są przeurocze :P

troll

Na koniec prom okazuje się wieeeeeeeeeeeelkim rekinem, który wypluwa całkiem jeszcze nieprzetrawionych ludzi. A sam fiord... co ja się tu będę rozpisywać i tak przyszłaś tu sobie zdjęcia pooglądać... To pooglądaj. Nie pamiętam, żebym widziała coś piękniejszego, no chyba że tort z bitą śmietaną...

prom na Geiranger fiord
fiord w Norwegii
najpiekniejszy fiord w Norwegii

Naszą norweską przygodę zakończę kilkoma ciekawostami i osobliwościami, takimi smaczkami ale to już w kolejnym poście. Zapraszam niedługo :)

Spłodziła: Baba jedna