Być czy bywać

Azyl pod Wrocławiem

Nie lubię dużych, korporacyjnych hoteli. Wszystko w nich bezosobowe, poddane standaryzacji, pozbawione "lokalności" i serca. Na szczęście coraz wiecej powstaje miejsc, które mają swój niepowtarzalny klimat i duszę. Na pewno należy do nich Hotel Azyl w Kątach Wrocławskich. Około 26 kilometrów od centrum Wrocławia, zatem zakładam, że dla zmotoryzowanych taka odległość nie stanowi problemu. "Niewrocławianom" polecam tu zatrzymać się na nocleg a Wrocławianom przyjechać na niedzielny obiad w pięknym ogrodzie. A jedzenie tu mają naprawdę pyszne :)

Spłodziła: Baba jedna