drapanie po plecach
Codziennik

Antropolodzy i ewolucjoniści twierdzą, że to pozostałość po naszych przodkach. Seksuolodzy zaliczają je do puli zachowań około erotycznych, zakładając że skoro wokół kręgosłupa jest tyle stref erogennych, to jak się to to podrapie, to będzie porażająco miło. I oczywiście, że jest miło.