Wyspa Lastovo
Być czy bywać

Tak się jakoś złożyło, że ponownie trafiłam do Chorwacji i na dodatek znowu na rejs. Zobaczcie, jakie nowe widokówki Wam przywiozłam!

wiedźmin serial
Rozrywnik

Jeśli jeśli o tym do tej pory nie słyszałaś, to prawdopodobnie oznacza, że smok zeżarł Twojego facebooka. A skoro jakimś cudem wylądowałaś tutaj, to ogłaszam koniec Twojej nieświadomości i obwieszczam Ci, że Netflix zrobi serial o wiedźminie. Ta-da!

hydropolis
Być czy bywać

Największe w Polsce Centrum Wiedzy o Wodzie i jedno z nielicznych na świecie, gości na mapie Wrocławia od końca 2015 roku. To sporej wielkości obiekt, mieszczący się w zabytkowym budynku przy ul. Na Grobli, który służył jako zbiornik wody czystej od 1893 roku. Teraz edukuje i bawi Wrocławian oraz turystów.

grota solna
Być czy bywać

Wspomaga leczenie przewlekłych stanów zapalnych górnych dróg oddechowych i chorób układu pokarmowego. Łagodzi nadciśnienie oraz objawy alergii. Niweluje napięcie i doskonale relaksuje. Pomimo tylu dobroczynnych właściwości, wciąż nie jest szczególnie popularna. Dlaczego tak mało osób korzysta z seansów w grocie solnej? 

nuda
Rozrywnik

Szczęśliwi Ci, co mają sporo roboty i nie dane jest się im zajmować czymkolwiek innym. Jeśli jednak zdarza Ci się przerwa na "przewietrzenie" mózgu, to zapraszam. Mam dla Ciebie cztery propozycje. Kompletnie "niemądre", nie wymagające wiedzy ogólnej, wysokiego IQ, ani nawet umiejętności poprawnego składania faktów. Takie "czasoumilacze", dzięki którym pojawia się uśmiech na twarzy.

krem do stóp India
Cieleśnie

Niby niepozorny krem do stóp z olejem z konopi, polskiej marki INDIA. Pięknie pachnie, doskonale nawilża i zmiękcza skórę. Chodź poczytaj o nim więcej. 

you me her
Rozrywnik

Netflix od jakiegoś czasu jest postrzegany, jako serialowy potentat. Któż nie kojarzy chociażby "Black Mirror". Ale o tym serialu napisano już niemalże wszystko. Dlatego nie o nim chcę Ci opowiedzieć. Przeczytasz dziś o kilku mniej znanych, dość osobliwych produkcjach, może i Tobie przypadną do gustu.

playstation pady
Codziennik

Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć to zdanie jako reakcję na to, że lubię pograć na playstation albo obejrzeć niezbyt ambitny serial. Potocznie nazywają to guilty pleasures i po prawdzie, ja też tak te czynności nazywałam. Tylko, w sumie, dlaczego guilty?