Naleśniki po meksykańsku
Cieleśnie

Naleśniki po meksykańsku

Czy w tej wersji mają w ogóle wspólnego z Meksykiem, tego nie wiem. Ale są pyszne!

Wadą tego dania jest prawdopodobnie jakiś milion kalorii, niestety. Ale że z założenia na naszym blogu niespecjalnie się tym przejmujemy, to tylko uprzejmie informuję ;)

Papryka jest teraz w przystępnej cenie, więc jest tutaj podstawą. Skusiłam się też na papryki pomidorowe - takie mini papryczki. Pan na bazarku powiedział mi, że są pełne w środku, a ja mu uwierzyłam. Nie dajcie się nabrać i nie kupujcie tego - więcej roboty przy usuwaniu pestek niż to wszystko warte. Ogólnie przepis jest improwizacją, wrzuciliśmy z mężem do garnka wszystko co nam wpadło w ręce i co wydawało się, że może pasować do całości.

2-3 papryki kolorowe
1 duża cebula
1 pomidor
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka kukurydzy
1 papryczka chilli
Ser żółty (plasterek na porcję)
2-3 łyżki koncetratu pomidorowego
garść orzechów włoskich
2 ząbki czosnku

przyprawy: sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie
kilka listków bazyliiNaleśniki po meksykańskuCo do naleśników - podejrzewam, że każdy ma jakiś wypróbowany i jedyny słuszny przepis, więc po prostu je usmażcie :)

Wszystkie składniki nadające się do krojenia kroimy. Na pierwszy ogień wrzucamy najtwardsze: paprykę i cebulę, a później resztę, mieszając, podlewając od czasu do czasu odrobiną wody i czekając, aż to wszystko zmięknie. Wtedy możesz połowę zmiksować i wymieszać z resztą. W ten sposób wychodzi konsysytencja w sam raz - nie za rzadka, nie za gęsta.
Na naleśniku kładziemy masę, żółty ser i zawijamy w kopertę. Kładziemy na rozgrzanej patelni i opiekamy z obu stron na rumiano.
Obiad gotowy! Możesz podać np. z sosem czosnkowym - smacznego :)Naleśniki po meksykańsku

Spłodziła: Baba druga